Kobiety w walce o równość


Kobiety w walce o równość

Polska sytuacja kobiet

Wciąż aktualna i głośna jest sprawa opublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie uznania za niekonstytucyjny zapis w ustawie antyaborcyjnej, dotyczący wad letalnych płodu. Zwolennicy uznania płodu za żywą istotę są pocieszeni, jednak dużo kobiet apeluje o zaprzestanie odbierania im prawa do decydowania o własnym ciele. Feministki pragną umożliwienia przeprowadzania aborcji do 12 tygodnia ciąży bez względu na powód. Kobiety, które nie są pewne po której stronie stoją, wiedzą jednak jedno – to do nich powinna należeć ostateczna decyzja, ponieważ to o ich ciałach toczy się dyskusja.

Krzywdzące stereotypy

W związku z ciągłym konfliktem stron anti-choice i pro-choice oraz nagłośnieniem tematu przez media, coraz więcej kobiet zauważa wierzenia ludzi w krzywdzące stereotypy. Sprowadzenie kobiety do roli matki jako jedynej słusznej, zdaje się być w dzisiejszych czasach nie na miejscu. Kobiety pracują, zarabiają pieniądze i robią kariery na równi z mężczyznami. Potrafią być samodzielne i samowystarczalne. Wiedzą, że nie muszą posiadać dziecka, aby wieść spokojne i wymarzone życie. Podejście starszych ludzi do osób bezdzietnych jest niesłuszne. Zmieniły się czasy i realia. Małżeństwa nie są już inicjowane, miłość jest miłością bez małżeństwa, a ludzie żyją szczęśliwie podróżując, osiągając wymarzone cele zawodowe i nie mając dzieci. Kłótnia dotycząca wyroku TK wciąż odbiega od tematu i potrafi krzywdzić osoby pragnące jedynie cichego, własnego życia, o którym mogą decydować. Dlatego tak ważne jest wsparcie swoich bliskich i powiedzenie, że miłość jest bezwarunkowa – że będą wspierani podczas walki o cele i marzenia bez względu na to, jakie one są.

Sprawdź koniecznie https://luix.pl/wesole-skarpetki-czyli-cos-wyjatkowego/

.

Podoba ci się? Podziel się z przyjaciółmi!
Justyna Sikora
Studentka informatyki na jeden z Politechnik. Uwielbia koty, dobrą literaturę i stawia na rozwój osobisty. Co jakiś czas publikuję artykuły na portalu.
Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *